Strona główna  - Wieści ze świata przyrody
Wieści ze świata przyrody

Wakacje z gorczańską przyrodą.

Wakacje to czas górskich wędrówek. Na miłośników przyrody i pięknych krajobrazów czekają szlaki turystyczne i ścieżki edukacyjne Gorczańskiego Parku Narodowego. Lipiec to czas kwitnienia łąk górskich oraz śródleśnych ziołorośli. Kto chciałby nacieszyć oczy kolorami kwiatów powinien pamiętać, że ich czas jest krótki. Już pod koniec lipca paleta barw zubożeje …

Z początkiem lipca pojawiają się okazałe kwiaty mieczyka dachówkowatego, który dawniej był pospolity, a obecnie coraz rzadszy i objęty ochroną gatunkową. Można go zobaczyć u podnóży Gorców na łąkach użytkowanych tradycyjnymi metodami. W Gorczańskim Parku Narodowym ma swoje stanowiska na żyznych łąkach reglowych.

Na łąkach i słonecznych skrajach lasów, nawet na niewielkich polankach śródleśnych można zobaczyć motyla z rodziny zawisaków. To niezwykła grupa dużych motyli, które w locie do złudzenia przypominają kolibry.

                

           Lato w Gorcach. fot. Mariola Stefanik                          Zawisak powojowiec. fot. Paweł Armatys

Latają bardzo szybko i są wyjątkowo zwrotne. Żywią się nektarem i odwiedzają te rośliny, których słodycz jest głęboko ukryta w bardzo długich rurkach kwiatowych. Podczas spijania nektaru nie siadają na roślinach, ale zawisają w locie furkocząc skrzydłami i sięgają do wnętrza kwiatu długą ssawką, która u niektórych gatunków jest dłuższa niż całe ciało. To właśnie ten niezwykły lot i sposób odżywiania kojarzy nam się z kolibrami. Kiedy zawisak odpoczywa ze złożonymi skrzydłami wygląda jak duża ćma i często umyka naszej uwadze, gdyż nie wyróżnia się żywymi kolorami. Dopiero gdy się poderwie do lotu odkrywa przed obserwatorem swą "przedziwną" naturę.

 Miłośnicy górskich wycieczek, którzy dotrą w najwyższe partie Gorców, wędrując przez górnoreglowe świerczyny, zapewne będą się zastanawiać jakie są przyczyny obumierania drzewostanu na tak dużym obszarze i czy można temu zapobiec. Suche świerki mogą sprawiać przygnębiające wrażenie. Trzeba jednak wiedzieć, że obumieranie drzewostanu to proces naturalny spowodowany działaniem wielu czynników, jak: długotrwałe susze, żerowanie owadów, huraganowe wiatry. Od wielu lat na obszarze ochrony ścisłej GPN prowadzone są badania nad procesami zamierania i odradzania się boru górnoreglowego. To co z ludzkiego punktu widzenia wydaje się klęską jest tylko jednym z etapów złożonego procesu przyrodniczego, który trwa wielokrotnie dłużej niż życie człowieka.

                    

W "martwym" borze: Sóweczka, Młode pokolenie świerków (fot. P. Armatys); Dzięcioł trójpalczasty (fot.J.Loch)

Pozornie martwy, "smutny" las jest pełen życia, a suche drzewa są niezbędnym składnikiem ekosystemu. Na powalonych, próchniejących kłodach wyrasta nowe pokolenie świerków. Na takim podłożu mają one więcej światła i przestrzeni, niż siewki rosnące na glebie pokrytej roślinnością runa. Butwiejące drewno to zarazem środowisko wielu organizmów, bez których obieg materii w ekosystemie nie byłby możliwy. Świerczyny z martwymi drzewami, są siedliskiem zagrożonych gatunków ptaków, jak dzięcioł trójpalczasty i sóweczka, chronionych prawem międzynarodowym. Oba gatunki występują w GPN w liczbie zaledwie kilkunastu par. Pierwszy z wymienionych jest najrzadszym w Polsce przedstawicielem dzięciołów. Jego głównym pożywieniem są larwy kornika drukarza, a miejscem na gniazdo dziupla wykuta w martwym pniu świerkowym. Sóweczka - najmniejsza wśród europejskich sów chętnie gnieździ się w dziuplach wykutych przez dzięcioła czarnego, który również tutaj zamieszkuje. Przerzedzone drzewostany z bogatym runem są ważną częścią ostoi głuszca, należącego do skrajnie zagrożonych gatunków w Polsce i w Europie. Niewielka gorczańska populacja liczy około 30 – 50 osobników.

Wakacyjne wędrówki to dobry czas by poznać i zrozumieć prawa przyrody, które nie mieszczą się w prostych schematach tworzonych przez człowieka.

Mariola Stefanik, Poręba Wielka 20.07.2016

............................................................................................................................................................

Zaczęły się wakacje i letnie upały.

Kiedy temperatura mocno doskwiera, można spędzić trochę czasu w przyjemnym cieniu doliny. Warto wybrać się na przykład do doliny Łopusznej lub doliny Kamienicy. Szum górskiego potoku i bujna zieleń pozwoli odpocząć od skwaru.

W lipcu na zboczach dolin opadających do potoków, na skarpach kwitnie parzydło leśne. Jest to piękna, okazała roślina (osiągająca nawet do 2 m wysokości), związana z obszarami gór, zarówno Karpat jak i Sudetów. Przyciąga uwagę dużymi, wiechowatymi kwiatostanami, przypominającymi pióropusze.

    

                               Parzydło leśne w dolinie Łopusznej. fot. M. Ruciński

Nazwa rośliny jest myląca – parzydło nie parzy i nie kłuje. Warto też wiedzieć, że jest trujące. W jego liściach znajdują się związki pochodne cyjanowodoru. Co ciekawe i niezbyt częste w świecie roślin – jest gatunkiem dwupiennym. A to znaczy, że na jednej roślinie znajdują się tylko kwiaty męskie, albo tylko kwiaty żeńskie. Kwiatostany męskie są koloru kremowego, zaś żeńskie są czysto białe.

Kiedy przyjrzymy się z bliska kwiatostanom parzydła, dostrzeżemy, że żeruje na nich mnóstwo rozmaitych owadów. Są wśród nich trzmiele, kilka gatunków kolorowych chrząszczy z rodziny kózkowatych, małe i duże muchówki oraz masa tak drobnych owadów, że szczegóły ich wyglądu widać tylko przez lupę…

Mariola Stefanik, Poręba Wielka 1.lipca 2016

.........................................................................................................................................................

Wiosna przerodziła się w lato ...

                Wczesnowiosenna zieleń liści już przygasła. Ptasie koncerty też powoli cichną. Buki są już w pełni ulistnione, zawiązały owoce, które teraz wyglądają jak małe zielone orzechy pokryte "czuprynkami". W wielu miejscach szlaki i ścieżki są zaścielone bukowymi „kotkami”, czyli męskimi kwiatostanami, które opadły z drzew. Teraz na uważnego turystę czekają inne atrakcje …W wilgotnych fragmentach gorczańskich buczyn kwitnie czosnek niedźwiedzi, nasycając leśne powietrze intensywnym aromatem. W koronach drzew, w dziuplach i wśród krzewów słychać świergot młodych ptaków.  Wdzięcznym obiektem obserwacji są kosy, kwiczoły i śpiewaki - ptaki należące do rodziny drozdów zbierają pokarm na ziemi, na trawie, albo wprost na szlaku lub ścieżce.

                 

                                     Buczyna z czosnkiem niedźwiedzim. fot. P. Armatys

...........................................................................................................................................................

 Już wiosna ... kwitną krokusy i przebiśniegi

Wielu z nas zna je z przydomowych ogródków. Jednak dla miłośników przyrody i górskich wędrówek większą wartość ma spotkanie z dzikimi roślinami na ich naturalnych stanowiskach w górach.

Wegetacja krokusa jest ściśle związana z  tradycyjnym użytkowaniem polan – wypasem i koszeniem, dlatego najładniejsze łączki krokusowe można zobaczyć u podnóży gór w okolicach wsi. Krokusowe łany można oglądać w Porębie Wielkiej na osiedlu Zagronie przy żółtym szlaku na Orkanówkę, w Porębie Górnej – w rejonie żółtego szlaku na Stare Wierchy. Na wyżej położonych polanach na terenie GPN zakwitają nieco później i rosną w mniejszym zagęszczeniu. Można ich szukać przy niebieskim szlaku z Koninek na Turbacz – na polanie Oberówka, Szałasisko, na Hali Turbacz. Kto chciałby połączyć całodzienną wycieczkę górską z poszukiwaniem wiosny może wybrać się na Halę Długą pod Turbaczem.

Cechą krokusa, która wyróżnia go wśród większości roślin jest brak zielonej łodygi. Jego kwiat wyrasta bezpośrednio z podziemnej bulwki. Z pozoru wątły, przebija glebę gdy tylko odmarznie jej powierzchniowa warstwa. Jest odporny na duże wahania temperatur, częste opady i nawroty zimy. W zimne noce i w czasie opadów kwiat zamyka się, chroniąc przed zmoczeniem pyłek i nektar. Za dnia barwna, otwarta korona zachęca owady do odwiedzin. 

                                                   Gorczańskie krokusy. fot. M. Ruciński

Przebiśnieg w naturalnych warunkach jest związany głównie z żyznymi, wilgotnymi lasami liściastymi, a polany są dla niego siedliskami wtórnymi. Piękne łany przebiśniegów można zobaczyć m.in. na polanie Świnkówka. Przebiśnieg jest najwcześniej kwitnącym gatunkiem w Europie Środkowej, dostarczającym nektaru pszczołom. Zielone wzorki na wewnętrznych płatkach wskazują owadom ścieżkę do wnętrza kwiatu. Co ciekawe, w zielonych częściach płatków odbywa się fotosynteza, podobnie jak w liściach.

                                                                              Przebiśniegi. fot. E. Strauchmann

W GPN od roku 2008 prowadzone są badania, których celem jest określenie, jak wypas owiec i koszenie polan reglowych wpływa na występowanie tych roślin oraz zmiany ich liczebności. W celach badawczych założono na Hali Długiej i polanie Bieniowe sieć poletek monitoringowych w różnych zbiorowiskach roślinnych – żyznej łące reglowej, murawie bliźniczkowej oraz w traworoślach.

                                  Prace badawcze - liczenie krokusów i przebiśniegów na poletkach - wykonywne przez studentki Wydziału Leśnego UR Kraków. fot .J.Loch

Poletka, każde o wymiarach 4x5 m, rozmieszczone są parami – dla porównania - poletko użytkowane z poletkiem nieużytkowanym. W okresie kwitnienia na każdym poletku liczy się okazy, używając ramki  o wymiarach 1x 1 m.  O przebiegu i wynikach badań można dowiedzieć się z artykułu w naszym periodyku Ochrona Beskidów Zachodnich - Tom 4, 2012.

                                  Mariola Stefanik, Poręba Wielka 13. 04. 2016

.....................................................................................................................................

 W poszukiwaniu zimy …

Kiedy zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, większość z nas wypatruje zimy i tęskni za widokiem iskrzącego się śniegu. Od kilku już lat, kolejne zimy, również w górach mają łagodny przebieg.       W tym roku, po długiej i ciepłej jesieni, wciąż nie widać prawdziwie zimowej aury...  Kto w poszukiwaniu zimowych widoków wybierze się w Gorce, może w najwyższych partiach gór, na północnych zboczach znaleźć resztki zimowej scenerii w postaci płatów topniejącego śniegu...  Wędrując przez las możemy nasłuchiwać i obserwować ruchliwe gromadki sikor – bogatek, sosnówek i czubatek, którym towarzyszą mysikróliki i kowaliki. Żerujące, rozszczebiotane stadka ptaków ożywiają „martwy” o tej porze roku las.                         W poszukiwaniu „świątecznych akcentów” wypatrujmy krzyżodzioba świerkowego. Samiec tego gatunku może przypominać choinkową ozdobę, wyróżnia się bowiem czerwoną barwą w upierzeniu i z wdziękiem balansuje na świerkowych gałęziach… Wszystkim, którzy tęsknią za prawdziwie zimowym krajobrazem dedykujemy wspomnienie listopadowego śniegu …                                                       

Tak wyglądały gorczańskie krajobrazy  25 listopada 2015 (fot. Paweł Czarnota).

                       

Tak było jeszcze na początku grudnia  (fot. Marek Ruciński) ....

                                                          

 

A jak jest teraz? Dowie się każdy, kto wyruszy na gorczański szlak w poszukiwaniu krzyżodzioba ...

                                                                       Krzyżodziób świerkowy. fot. Paweł Armatys

 Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Mariola Stefanik, Poręba Wielka 22 grudnia 2015r.

.........................................................................................................................................................


 

 

 

         

        

 
 

 

                                    

 

         

                 

           

         


                      
  
             

 

                                                                                                                                                                         

 

 

 

 

 

 

             


 

 

 

 

 

 

     
 

  

 

       




       

Positive-Power
KSIĘGA GOŚCI | DODAJ DO ULUBIONYCH | POLEĆ ZNAJOMEMU | MAPA STRONY
BIP
Wersja polska
Wersja niemiecka
Wersja angielska