Strona główna  - Dziedzictwo kulturowe  - Tematy gorczańskie w twórczości artystycznej  - Tematy gorczańskie w sztukach plastycznych
Tematy gorczańskie w sztukach plastycznych
    Gorce stały się tematem prac malarskich, w dużo mniejszym stopniu niż literackich. Dzięki znajomości z Władysławem Orkanem zainteresował się nimi Zefir Ćwikliński (1871–1930), malarz urodzony we Lwowie, związany na stałe z Zakopanem. Jego dzieła, dzisiaj bardzo rozproszone i przez to trudne do poznania, przedstawiają głównie nastrojowe krajobrazy z pasterskimi szałasami, także gorczańskie.

    Włodzimierz Tetmajer (1861–1923), urodzony w gorczańskiej wsi Harklowa, spędził dzieciństwo w Ludźmierzu. Zaważyło to na jego późniejszych zainteresowaniach wsią i życiem prostych ludzi. Bliski kontakt z przyrodą górską wpłynął na jego słoneczną, malarską paletę. Może właśnie stąd, z Ludźmierza, czerpał pierwsze natchnienia i pomysły. Jego rysunki ukazujące krajobraz okolic Tatr i Pienin, ilustrują wydane w 1892 roku dzieło Bolesława Limanowskiego Galicja. O tym, że Tetmajer do końca życia czuł się związany z miejscem swego urodzenia świadczy planowanie powrotu do Ludźmierza i chęć odkupienie dworu.

    Stanisław Dunin – Borkowski (1901 – 1939) rozumiał potrzebę udostępniania turystycznego tych gór. Był jednym z członków założycieli oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Rabce, a także pomysłodawcą i twórcą muzeum regionalnego. Owocami niezliczonych wędrówek, oprócz świątków i starych sprzętów wyszperanych w góralskich chatach, wzbogacających ekspozycję muzealną, były również fotografie, a także akwarele przedstawiające gorczańskie krajobrazy. Niestety do dziś zachowało się niewiele z nich.

    Tymon Niesiołowski (1882–1965), przyjaźniący się z Orkanem, autor znanego portretu pisarza (1910 r.), w pierwszym etapie swojej twórczości interesował się regionalizmem. Odwiedzał kilkakrotnie Orkanówkę. Jak pisze we Wspomnieniach „(…)Parę melancholijnych tygodni przemieszkałem w jego nowo zbudowanym domu (…)". Ojczyzna Orkana uboga była w lasy, ale bogata w górzysty teren, który z każdego wzniesienia darzył nas urozmaiconym widokiem. Wąskie ścieżyny łączyły pojedynczo rozrzucone domki góralskie. Pod świerkami stały małe kapliczki z rzeźbą Chrystusa lub Matki Boskiej, na ich ścianach wisiały ludowe drzeworyty… Zadeszczyła się cała okolica. A mały ogród owocowy wyglądał jak zielona mgła, w której pobielone pnie stawały się motywem dekoracyjnym. Wywiozłem z tej sielanki podgórskiej - portret Orkana malowany pastelami. W latach 1910– 1912 powstały Krokusy, Kaczeńce, Babie lato. Tłem tych obrazów są łagodne wzgórza, przypominające Gorce. Malarz twierdził, że „(...) wyobraźnia nakazuje nam czasem, może i zawsze, malowanie z pamięci. Dobrze jest przy komponowaniu mieć jakiś jeden ułamek z rzeczywistego świata, resztę można dokomponować (…)”. Być może tym rzeczywistym światem były Gorce z czasów Orkana.

    Do najbardziej znanych twórców związanych z Gorcami należy Tadeusz Kulisiewicz (1899–1988) grafik i rysownik, członek przedwojennego stowarzyszenia Ryt. Do 1939 r. uprawiał głównie drzeworyt, w którym ukształtował indywidualny styl, zbliżony do ekspresjonizmu i sztuki ludowej. Jak pisze Maria Grońska, „...czym dla Skoczylasa Zakopane, tym dla Kulisiewicza Szlembark”. Jak sam opowiadał, do Szlembarku trafił przypadkowo. Latem 1926 roku wraz z kilkoma kolegami artystami przyjechał do Bukowiny Tatrzańskiej. Niezbyt mu się tam podobało, z powodu dużej liczby letników. Artyści zaczęli rozglądać się za innym miejscem do pracy twórczej i znaleźli małą gorczańską wioskę na wysokiej skarpie nad Dunajcem. I odtąd miejsce to stało się źródłem twórczej inspiracji. Prace Kulisiewicza, zwłaszcza z pierwszej teki pt. Szlembark, były wydarzeniem artystycznym. Jego drzeworyty pokazywały obrazy z życia gorczańskich górali, podporządkowanego rytmowi przyrody, a także górski krajobraz.

  Władysław Skoczylas (1883–1934) twórca drzeworytnictwa polskiego, którego rysunki zgromadzone w dwóch tekach: "Zbójnicka" z 1920 roku i "Podhalańska" z 1921 roku, powstały pod wielkim wpływem podhalańskiej kultury. W latach 1909–1913, kiedy to mieszkał w Zakopanem, przemierzył całe Podhale, opisując i szkicując zabytki architektury. Wykonał ponad 100 rysunków i dokładnie opisał drewniane kościółki, dzwonnice i kapliczki. Odbicie tych wędrówek znaleźć można w jego późniejszych drzeworytach, m.in. Kościół w Łopusznej w latach 20 - tych i Nowy Targ – widok ze wzgórza cmentarnego z kościołem św. Anny. Jedną z ostatnich prac artysty był drzeworyt "Głowa górala", na którym znalazł się drewniany kościółek w Dębnie.

    Bogna Krasnodębska–Gardowska (1900–1986) często odwiedzała Szlembark. W jej rycinach: Podhale, Burza, Po deszczu można dostrzec miejscowy krajobraz. Twórczość artystki cechuje duże zrozumienie i ukochanie przyrody. Powstałe w latach 1952–1954 prace zgromadzone zostały w tece zatytułowanej Gorce.

    Henryk Policht (1888–1967) studiował na krakowskiej ASP u prof. Mehoffera. Był członkiem grupy artystycznej „Krąg”. Wykonał m.in. portret ks. Ferdynanda Machaya w 1939 roku. Jego obraz pt. Pejzaż z Poręby Wielkiej, namalowany w 1935 roku, cechuje wspaniała, żółtozielona kolorystyka. Krajobraz jest tak charakterystyczny, że nawet dziś można rozpoznać szczyty górujące nad Porębianką. Widać malował je z natury, ale dlaczego wybrał Gorce na temat swojego obrazu – nie wiadomo.

    Podobnie trudno odkryć co łączyło z tą częścią Beskidów malarkę Annę Brzozowską–Maślankiewicz (ur. 1912), która jest autorką obrazu Poręba Wielka.
     Współczesne Gorce są także wyjątkowym miejscem dla artystów fotografików, znajdujących tutaj wiele interesujących motywów.
 
Ewa Strauchmann
Positive-Power
KSIĘGA GOŚCI | DODAJ DO ULUBIONYCH | POLEĆ ZNAJOMEMU | MAPA STRONY
BIP
Wersja polska
Wersja niemiecka
Wersja angielska